loader

Karol Dronke

Toszek, 7 stycznia 1840

Dzisiejszy dzień był dla nas naprawdę radosny, ponieważ doświadczyliśmy tego dnia szczęścia, wraz z naszym duszpasterzem, czcigodnym kapłanem, emerytowanym powiatowym inspektorem szkolnym, naszym proboszczem, Karolem Dronke, obchodów uroczystości 50-lecia kapłaństwa, wśród naszego szacunku i miłości.

Urodził się 28 października 1766 roku w Sławięcicach, w powiecie kozielskim. Nasz Jubilat pierwsze swoje nauki pobierał w szkole elementarnej, a później w gimnazjum klasztornym w Jemielnicy oraz na uniwersytecie we Wrocławiu, gdzie po zdanym chwalebnie egzaminie w grudniu 1789 roku otrzymał z rąk Jego Książęcej Mości, księcia von Hohenlohe (generała piechoty) titulum mensae, po czym przyjął święcenia kapłańskie i 6 stycznia 1790 odbył prymicje.

Wkrótce po tym został wikarym w Starej Wsi koło Raciborza, gdzie nasz Jubilat spędził 6 lat, po czym został wikariuszem i prokuratorem fundacji kolegiackiej w Raciborzu. Po sekularyzacji klasztoru w czerwcu 1811 roku panowie grafowie Franz i Leopold von Gaschin zaprosili go do objęcia wakującego stanowiska proboszcza parafii Toszek. W roku 1816 został powiatowym inspektorem szkolnym, a rok później dziekanem , z których to funkcji ostatnio w 1835 roku przeszedł na emeryturę, pozostając jak przez ostatnie 29 lat duszpasterzem tutejszej parafii.

Ze względu na wczorajsze święto Trzech Króli, oficjalne uroczystości jubileuszu, na które przybyli wyśmienici goście z miasta i okolicy, odbyły się dziś rano. Wśród gości byli: komisarz księcia biskupa oraz dziekan Schneider z Ujazdu oraz dziekan Gebauer z Wielowsi.

Dostojny jubilat jeszcze w swoim mieszkaniu przyjął podziękowania od patrona kościoła pana Leopolda grafa von Gaschin odczytane przez sekretarza Mende, od burmistrza Kachla w imieniu tutejszego miasta, od nauczycieli miejskich i urzędników majątku grafa oraz od wielu obecnych, po czym uroczystości przeniosły się kościoła, gdzie uroczystą mszę z polskim kazaniem odprawił proboszcz Marzon z Tworoga.

W południe odbył się uroczysty obiad, na który przybyli właściciel majoratu Pławniowice graf von Ballestrem; królewski radca sądowy i właściciel dóbr rycerskich pan Hetschke z Sierot; oraz wielu innych dostojnych gości. Uroczystości przy stole ożywił serdeczny toast wykonany srebrnym pucharem z odpowiednią inskrypcją (przez dziekana Gebrauera z Wielowsi w imieniu kapłanów z dekanatu przekazany jubilatowi), co najwyraźniej mocno zaskoczyło jubilata, tym bardziej że nie spodziewał się organizacji takich uroczystości.

Oby Najwyższy utrzymał Jubilata wśród nas przez długi czas, bo czuwa on nad duszami powierzonych sobie dzieci Kościoła!